Nowy pokuj mam od trzech lat. Mogłam w tedy decydować co i jak. Nowe meble, kolor itd. Niestety w tedy miałam jakieś 11 lat i nie brałam tego na poważnie. Jest taki ciasny itd. Pomożecie mi ? Nie mogę zmieniać koloru ścian ani wyposarzenia, ale mogę np. dokupić tapety na putnie na ścianę. Wiem, że macie mega wyobraźnię i napiszcie mi jakie meble przestawć itd.
Myślałam o lustrze na ścianie, półce nad tymi fotelami i tam miałam zamiar dac biurko.
Hejooo :)
Bez żadnego dłuższego wstępu przejdę do sedna. Gdy wchodzicie na jakiegoś bloga to lubicie jak leci muza ??? Napiszcie w komentarzu tak lub nie i możecie dodać tytuł piosenki na naszego bloga :)
Hello :)
Dziś byłam na rynku i tak przy okazji oglądałam się za plecakiem i piórnikiem do szkooooły (brry).Koleżanka była w Leclercu i Tesco i nic nie znalazła. Wyboru niema... :) Fajnie by było miec w szkole szafki, a nie targać tą całą makulaturę ze sobą... Ale cuż... W internecie znalazłam takie oto cuda :) moim zdaniem niczego lepszego nie zajdziecie :/ to też zależy od gustu:) I chodzi też o pakowności plecaka :) Najbardziej pakowne sa z Startru - 2, 6, 7 i są w cenach ok. 65- 75 zł , a piórnik dla mnie może byc byle jaki byle nie chłopięcy
Co wam się najbardziej podoba? Mi wszystkie 1 :D 1 piórnik przydaje sie na lekcji, gdyż jest miękki jak poduszka :) zzzz.... Jakie macie plecaki i piórniki ? A miałam taki bardziej sportowy i po 1 dniu przestał mi się podobać :/ był dość drogi bo ok. 100 zł, a piórnik dostałam od chrzestnej i do niego nic nie mam ale jest różowy :P Ściskam mocno :))))) Jola
1. Pościągaj muzykę. Ja pościągałam płyty Florence, Kimbry i Birdy. Są to płyty przy których można się zrelaksować. Płyty przegrałam za pomocą programu. 2. Poczytaj książki. Gdy na polu ciapa nie ma to jak poczytać dobrą książkę pod ciepłym kocem i przy kubku gorącej herbaty. Polecam książkę "Zapomniane" Cat Patrick. Książka opowiada o dziewczynie której o godzinie 4 rano kasuje się pamięć, nie pamięta nic co robiła dzień wcześniej, ani nikogo jedynie swoja mamę, ale nie zawsze pamięta swoja kumpelę i chłopaka. Książka jest naprawdę wciągająca i nie za długa. Książka jest z lekkim kryminałem. Andzia i ja polecamy. 3. Zrób zakupy lub listę zakupów do szkoły. Ja moja juz zrobiłam z każdym szczegółem. Jak idziecie robić zakupy szkolne warto mieć wszytko zapomniane zeby 10 razy nie chodzić do sklepu. 4. DIY - piórnik. Ja stwierdziłam, że w tym roku kupię jakiś najtańszy piórnik i troszkę go przerobię. Doszyję guziki itd. ta dam... i już mamy oryginalny piórnik. Być może z robię o tym post. 5. Oglądnij film. Polecam 2 filmy : Forrest Gump (dramat, komedia) i Madagaskar 3 (rozwallla system). Możecie je oglądnąć na kinolive.pl. 6. Pozapraszaj znajomych. Nie ma to jak impreza w gronie najlepszych znajomych. 7. Gotuj. Na yt znalazłam kilka fajnych pomysłów na proste ciasta, babeczki oto one:
Myślę, że wykorzystacie jakos moje rady. Wiem, że mamy spore zaległości, ale staram się robić jeden konkretny post.
Jeśli chodzi o muzykę polecam też house i chillout (możecie tez posłuchać radia chillout). Jeśli nie chce wam się ściągać tych płyt co ja pobrałam, mogę je wam przesłać na podany przez was e- mail tylko upomnijcie się w komentarzu. Może chcecie inna muzykę? piszcie
Niedługo dodam posta o muzyce do nauki.
jakies prośby o posta ? piszcie... podejmę się wyzwań :D
Jakie sa wasze sposoby na nudę ?
na koniec bardzo fajna piosenka Seweryna Krajewskiego
Dzisiaj mija 68 rocznica powstania warszawskiego. Ludzi, którzy zginęli za ojczyznę nazywani dziś są cichymi bohaterami. . W tamtych czasach ludzie nie wyjeżdżali na wakacje bo oni ich nie mieli. Każdy dzień dla nich był darem od Boga , że jeszcze żyją, każda godzina. Gdyby mój świętej pamięci dziadek żył pewnie opowiedział by mi o tym co przezył (pewnie umieściłabym to na mojego bloga) Był w tedy chyba w moim wieku, niestety spóźniłam się :'( Oto kilka filmów na które warto poświecić ten czas.
Pierwszy pokazuje prawdziwych Polskich patriotów. Jest w Polsce takie miasto, które 1 sierpnia o godzinie 17:00 niemal w całości się zatrzymuje, aby oddać hołd poległym w Powstaniu Warszawskim. Ludzie nie przejmuja się tym czy się spiesza tylko poprostu na 1 minute się zatrzymóją, aby oddać hołd.
1. Chips SLOVAKIA - 0,59 euro - ok. 2,50 zł - Moim zdaniem się opłaca, ale wygląda na podróbę Laysów 2. Ice T lemon - 0,95 euro - ok. 3.99 zł - To jest taka troszkę podróba Ice Tea. 3. Karneval Sladkosti - 0,52 euro - ok. 2.20 zł - Było stoisko z żelkami, krówkami itd. i tam do takich papierowych toreb lub kubków (z kubkiem było drożej o 3 euro) nakładało się co chce :) I tam wychodziło chyba ok. 0,39 euro za 90 g (z tego co zrozumiałam :)) kupiłam po 3 takie żelki :) 4. Look o look (lol) spagety - 1,39 euro - ok. 5,90 zł - To pamiętam, że ostatni raz jadłam w zimie jakieś 6 lat temu (kupione w TESCO) i to mi strasznie spakowało bo są to długie kluchy a ja takie kochałam i jak to zobaczyłam na regale to od razu wzięłam 2 sztuki i niestety to juz nie to samo co kiedyś :( Takei troszkę sztuczne... 5. Chupa Chups Cotton Bubble Gum - 0,52 euro - ok. 2.20 zł - Genialne !!!! Jest to wata cukrowa, która jak chwilę pozujesz to masz gumę ! Smakuje jak ORBIT :) 6. Bon Pari Lesni - 0,55 euro - ok. 3,31 zł - To samo jest w Polsce, ale i taks się skusiłam :) 7. Lentilky - 0,39 euro - ok. 1,70 zł - Byc może spotkaliście się z tym w Polsce. Ja to kupiłam dobre 4 lata temu tez na Słowacji z tym, że tam były korony a nie euro i wychodziło troszkę taniej. W tedy kupiłam sobie ogromne opakowania ok. 0,25 l. U nas panują ich podróby takie jak Filutki (sprzedawane u nas w sklepiku za ok. 80 gr) ale to straszne ochytctwo :P 8. Koko - 0,35 euro - ok. 1,47 zł - Nie przyszłoby mi do glowy kupic tego gdyby nie mama :) Nazwa skojarzyła jej się z kokoko euro spoko :P Ale z ciekawości wzielam. Podróba baunty
1 euro = 4,20 zł
Na Węgrzech nie ma szału z cukierkami, ale spotkałam to czego nie widziałam ani na Słowacji ani w Polsce. Jest to Coca- Cola Cherry (wiśniowa). Szału nie ma. Jest to zwykła Cola tylko ma lekki posmak wisni.
Myślałam , że na Słowacji bedzie totalne szaleństwo cukierków, ale jest tam mniej więcej to co w polsce :/
- miniaturową żarówkę (Sklej ze sobą śrubkę i małą kuleczkę, aby stworzyć kształt maleńkiej żaróweczki)
- gips, łyzke, wodę i miskę
- pinezki
- pilnik lub papier ścierny, żółta farba , srebrna farba (ja uzyłam lakieru do paznokci)
1.Rozwałkuj plastelinę na płaski placek o grubości ok 1 cm i podziel go.
2. Do każdej z plastelinowych części dociśnij żarówkę a następnie ją wyciągnij aby stworzyć odlew.
3. Przygotuj gips (w woreczku) Wyciśnij do każdego odlewu trochę gipsu. Musisz napełnić gipsem odlewy dość szybko, ponieważ gips szybko wysycha.
4. Do każdego wypełnionego odlewu wciśnij po jednej pinezce (mi niestety nalewał tata i wyszła niezła paćka) Na wierzch pinezek nałóż małą ilość gipsu, aby pinezki były całkowicie nim pokryte. Odczekaj ok. 1 godz
5. Pilnikiem do paznokci lub papierem ściernym usuń nadmiar gipsu z krawędzi.
6. Pomaluj żarówki.
pomysł z tipy
Zaróweczki są naprawdę fajne. Nie jest to pracochłonne, ale fajne. Co sadzicie ? Spróbujecie ? Jesli macie pomysły na DIY to piszcie :) Pozdrawiam, Jola